Dokumenty trafiają do systemu tymi kanałami, którymi dziś przychodzą: mailem od przewoźnika, zdjęciem od kierowcy, skanem oryginału. Model AI rozpoznaje rodzaj dokumentu i odczytuje z niego dane: numer zlecenia lub referencję, miejsca i daty załadunku i rozładunku, podpisy i pieczęcie oraz uwagi wpisane przez odbiorcę.
Na podstawie odczytanych danych dokument jest przypisywany do zlecenia w TMS. System sprawdza, czy zlecenie ma komplet wymaganych dokumentów, i oznacza te z uwagami, np. o uszkodzeniu lub brakach. Uwagi trafiają do spedytora, bo to on ocenia, czy potrzebne są dalsze kroki.
Gdy dokumentów brakuje, system przypomina przewoźnikowi, a zlecenie z kompletem dokumentów może przejść do rozliczenia. Dokumenty trafiają do archiwum z czytelną nazwą i powiązaniem ze zleceniem.