Automatyzacja marketingu, która wysyła właściwe treści do właściwych osób
Kontakty z formularzy, webinarów i kampanii trafiają do jednej bazy, dzielą się na grupy i dostają wiadomości dopasowane do tego, czym się interesują. Wyniki z kanałów widzisz w jednym raporcie, a gotowe leady trafiają do sprzedaży.
Kontakty z wszystkich kanałów w jednej, uporządkowanej bazie
Kampanie i sekwencje maili uruchamiane automatycznie
Jeden raport wyników zamiast kilku paneli reklamowych
Nie ma tu twojego pytania? Zadzwoń pod +48 726 587 379 albo napisz przez formularz na dole strony.
Najczęściej zadawane pytania
Czy automatyzacja marketingu ma sens w małej firmie?
Tak, szczególnie gdy marketingiem zajmuje się jedna, dwie osoby. Automatyzacja przejmuje powtarzalne zadania i pozwala tym osobom skupić się na treściach i kampaniach.
Czy musimy kupić drogie narzędzie?
Nie. Wiele scenariuszy da się zbudować na narzędziach, które już macie, i łączyć je przez Make albo n8n. Droższe platformy polecamy dopiero wtedy, gdy są uzasadnione.
Jak połączyć marketing ze sprzedażą?
Ustalamy wspólną definicję gotowego leada i przekazujemy go do CRM z pełną historią. Dzięki temu handlowiec wie, z kim rozmawia i czym ta osoba się interesowała.
Co z RODO i zgodami marketingowymi?
Automatyzujemy zapisywanie zgód i wypisywanie z list. Projektujemy przepływy tak, żeby wysyłka trafiała tylko do osób, które się na nią zgodziły.
Czy AI będzie pisać nasze treści?
AI może przygotować szkice i warianty na podstawie waszych materiałów. Ostateczną wersję zawsze sprawdza i poprawia człowiek, żeby zachować wasz styl.
Zapytanie od klienta traci wartość z każdą godziną bez odpowiedzi. Pokazujemy, jak poukładać drogę leada od formularza do rozmowy handlowej, żeby nic nie ginęło, a handlowcy nie tracili czasu na przepisywanie.
Zaoszczędzone godziny to tylko część zwrotu z automatyzacji. Pokazujemy, jak policzyć ROI przed wdrożeniem, jakie koszty doliczyć i które wskaźniki śledzić, żeby wynik obronił się przed zarządem.
Automatyzacja nie zwalnia z ochrony danych osobowych, ale też nie musi być jej wrogiem. Pokazujemy, o czym pamiętać, łącząc systemy z danymi klientów i pracowników, i co sprawdzić przed uruchomieniem.