Zaczynamy od wzorów, których kancelaria już używa. Zamieniamy je w szablony Word z polami na dane: strony, sygnatura, kwoty, daty, dane pełnomocnika. Fragmenty zależne od sytuacji, np. inne pouczenie dla konsumenta i przedsiębiorcy, dodajemy jako warianty, które wybiera się jednym kliknięciem.
Dane trafiają do szablonu z bazy klientów i spraw, więc nie trzeba ich przepisywać. Gotowy projekt zapisuje się w folderze sprawy z właściwą nazwą. Przy pismach seryjnych, np. wezwaniach do zapłaty, z jednej listy powstaje cały pakiet dokumentów.
AI przydaje się przy fragmentach, które nie są w pełni powtarzalne, np. przy przygotowaniu projektu stanu faktycznego na podstawie dokumentów sprawy. Taki fragment zawsze jest oznaczony jako projekt do sprawdzenia przez prawnika.