Wokół linii i maszyn pracuje biuro handlowe, technologia, zakupy, dział jakości, utrzymanie ruchu i księgowość. Każdy z tych działów przekazuje informacje pozostałym: zapytanie klienta do wyceny, zamówienie do planowania, brak materiału do zakupów, reklamację do jakości, awarię do utrzymania ruchu. Gdy te przekazania idą mailem i telefonem, informacja się gubi albo spóźnia. To właśnie automatyzujemy.
Nie sterujemy maszynami i nie zmieniamy automatyki przemysłowej. Decyzje technologiczne, plan produkcji, ocena jakości i decyzje o bezpieczeństwie maszyn zostają przy ludziach. System przenosi dane między działami, pilnuje terminów, przygotowuje szkice dokumentów i daje kierownictwu aktualny obraz. AI pomaga czytać zapytania, rysunki opisowe i dokumenty od dostawców oraz pisać odpowiedzi.
Nie wymieniamy ERP. Budujemy obok niego to, czego brakuje: rejestry zapytań, reklamacji i zgłoszeń, przypomnienia, połączenia z pocztą, dyskiem i programem do faktur, raporty. Pracę samej hali, czyli zlecenia, raporty zmianowe i stany materiałów, opisujemy osobno na stronie usługi automatyzacja w produkcji. Połączenia budujemy w n8n, które może działać na serwerze w UE lub w infrastrukturze zakładu.